Przejdź do treści

#36 | Czy jedna kura wyżywi cały świat? – fakty i mity o mięsie komórkowym

O tym, jak proces produkcji mięsa komórkowego wygląda zza kulis i czy mięso komórkowe może stać się rozwiązaniem problemu współczesnej (nad)konsumpcji mięsa, rozmawiam ze Stanisławem Łoboziakiem, biologiem molekularnym, popularyzatorem nauki i wiceprezesem LabFarm - pierwszej w Polsce firmy, która pracuje nad mięsem komórkowym.

Posłuchaj na Spotify:


Posłuchaj na innych platformach:

Szacuje się, że rynek mięsa laboratoryjnego (mięsa komórkowego/mięsa z probówki/czystego mięsa – funkcjonujących obecnie nazw jest kilka) może w 2040 roku stanowić nawet 2/3 rynku tradycyjnego. Niemożliwe? 

Jeśli weźmiemy pod uwagę, że pierwszy burger z mięsa wyhodowanego komórkowo kosztował 330 tysięcy dolarów, a osiem lat później już tylko 26 dolarów, aż chce się zacytować klasyka i powiedzieć, że “niemożliwe nie istnieje”. 

Mięso z laboratorium obiecuje m.in. redukcję cierpienia zwierząt, zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych, mniejsze zużycie wody i przestrzeni czy brak konieczności stosowania antybiotyków. Brzmi dobrze – ale jak jest naprawdę? O tym opowiada Stanisław Łoboziak, który hodowlą mięsa komórkowego zajmuje się na co dzień.

Z odcinka dowiesz się też:

  • czym karmi się komórki?
  • czy zwierzę cierpi w czasie ich pobierania?
  • ile komórek potrzeba, by stworzyć kawałek mięsa?
  • w czym mięso komórkowe jest lepsze od tradycyjnego?
  • co wspólnego z mięsem komórkowym mają martwe płody?
  • ile kosztuje obecnie kilogram mięsa komórkowego? ile będzie kosztował w przyszłości?

Więcej treści znajdziesz tu:

Instagram: http://bit.ly/3Vene60
YouTube: http://bit.ly/3iddUR7
TikTok: http://bit.ly/3gDdaob 

Realizacja: 

Justyna Czyszczoń – redakcja
Mysław – audio

P & C Paulina Górska | Varsovia Lab.

Data dodania: 24 maja 2023
Ta strona używa cookies.

Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień w przeglądarce. Więcej informacji.